Parę słów o historii

Historia leczenia przepuklin jest tak długa, jak historia medycyny, a pierwsze wzmianki o przepuklinach i ich leczeniu znalazły się na egipskich papirusach i datowane są na XV wiek p.n.e. Opisy pierwszych zabiegów operacyjnych podane są przez Celsusa (40 r n.e.) Polegały na nacięciu moszny, wypreparowaniu, a następnie otwarciu worka przepuklinowego. Zawartość worka odprowadzano do jamy otrzewnej a sam worek skracano i skręcano jego szypułę. Rany po zabiegu nie szyto, pozostawiając w niej nici, którymi podwiązywano krwawiące naczynia. Opisywane powyżej postępowanie było zarezerwowane tylko dla przepuklin uwięźniętych, po uprzednich bezskutecznych próbach odprowadzenia. Przepukliny odprowadzalne leczono zachowawczo poprzez bandażowanie. Od czasów starożytnych poprzez średniowiecze w leczeniu nie zaszły istotne zmiany.  Zabiegi operacyjne podejmowano tylko w ostateczności, gdyż wiązały się one z dużą śmiertelnością. W średniowiecznej Anglii stosowano rozcięcie uwięźniętej przepukliny, doprowadzając do powstania przetoki jelitowej, co często ratowało życie choremu. I tak powstały pierwsze stomie…
Przełomu w leczeniu dokonał  dopiero  włoskie chirurg Eduardo Bassini. Jego praca z 1887 roku,  przedstawiająca technikę plastyki kanału pachwinowego, stała się kanonem leczenia na następne 100 lat. Kolejne pokolenia herniologów, wykonujących operację Bassiniego lub jej modyfikacje (ich liczba doszła do 200!), wykonywało operację naprawy przepukliny w oparciu o własne tkanki zbliżane pod napięciem. Operacja ta pokutuje w Polsce do dzisiaj.  Techniki klasyczne, wymagające zbliżania tkanek własnych chorego pod napięciem cechowały się dużą nawrotowością, nawet do 20%. Z technik tych najlepszą wydaje się operacja Shouldice’a. Inną ciekawą propozycją jest operacja hinduskiego chirurga Desardy. Techniki te są dopuszczalne w szczególnych przypadkach (np. uwięźnięta przepuklina z martwicą jelita) kiedy użycie biomateriału mogłoby skutkować jego zakażeniem.
Nową erę w leczeniu przepuklin wprowadziło zastosowanie biomateriałów, czyli siatek syntetycznych. Operacje z użyciem siatki zaczęło stosować prawie równocześnie kilku herniologów. Nazywa się je technikami beznapięciowymi, gdyż siatka w pewnym sensie zastępuje tkankę własną chorego. Liczba metod z użyciem siatki sięga 50, jednak najwyższe uznanie zdobyła sobie operacja sposobem Lichtensteina. Po śmierci Lichtensteina prace jego kontynuował Parviz Amid i on jest de facto twórcą obecnie stosowanej techniki operacyjnej. Jest to aktualnie najczęściej wykonywana operacja przepukliny pachwinowej na świecie.
Wraz z rozwojem technik laparoskopowych i one znalazły swoje miejsce w herniologii. Wszystkie polegają na zabezpieczeniu wrót przepuklinowych siatką. W operacji przepuklin pachwinowych stosuje się dwie metody-TEP, w trakcie której nie ingeruje się wcale w obręb jamy brzusznej, a cały zabieg prowadzi się nadotrzewnowo, oraz bardziej klasyczny zabieg przez jamę otrzewnej (TAPP). W leczeniu przepuklin brzusznych stosuje się metodę IPOM, która wymaga użycia specjalnej siatki dedykowanej do kontaktu z jelitem.